BIBLIOTEKA BABEL

     Czternaście lat przed objęciem funkcji dyrektora Biblioteki Narodowej Argentyny Jorge Luis Borges napisał opowiadanie Biblioteka Babel, w którym opisał wszechświat złożony z tekstów, wszelkich możliwych tekstów. Wszechświatem tym rządzą dwa prawa: wszystkie stanowiące go teksty składają się z jednakowych elementów: liter, spacji, przecinka, kropki; nie ma w rozległej Bibliotece dwu identycznych książek.
     Nawiązując do Borgesowskiej wizji, przedstawiamy nową serię prozy światowej.
      Biblioteka Babel nie musi być traktowana jedynie jako manifest postmodernizmu, realizacja ponurego przekonania, że „wszystko już było”. Biblioteka Babel to symbol różnorodności, a pośród różnorodności tęsknoty za tym, co trwałe, istotne. Różnorodność bowiem nie może być wartością samą w sobie.
      A więc nie tylko różnorodność, ale i głębokość myśli, przenikliwość spostrzeżeń oraz niezbywalne walory literackie – oto dominanty serii.
     Seria prezentuje zarówno tytuły nowe, jak i te zapomniane, przeoczone.

Kolejne tytuły serii:

Marianne Gruber
STACJA POŚREDNIA

Willem Elsschot
SER. RENTA. TANKOWIEC


Marianne Gruber
STACJA POŚREDNIA
(Zwischenstation)


Przełożyła z niemieckiego Sława Lisiecka
wydanie I, oprawa miękka, 240 s.

 

ISBN 978-83-06-03342-7

Nie wiadomo gdzie, kiedy i w jakich dokładnie okolicznościach rozgrywa się akcja tej powieści. Nie wiadomo, kim dokładnie są jej bohaterowie i czego poszukują. Nie jest jasne, dlaczego zachowują się tak, jak się zachowują. Wiadomo, że jest szaro, ponuro, smutno i bardzo niebezpiecznie. Że Maria Savari, główna bohaterka, młoda kobieta, przybywa, najprawdopodobniej w poszukiwaniu wolności, do pewnego miasta wraz z dwójką małych dzieci, mężem i parą przyjaciół z niewielkiej wsi, leżącej na północy, co równoznaczne jest z granicą świata. Trzymająca cały czas w napięciu książka Marianne Gruber to powieść o państwie, które mimo pozorów wolności jest państwem totalitarnym. To także opowieść o próbie przekraczania granic i nadziei na odzyskanie miłości i wolności.

Kiedy w 1986 roku Stacja pośrednia została opublikowana w Austrii, odebrano ją jako swego rodzaju powieść science-fiction, można jednak domniemywać, że autorka oparła się na powojennych doświadczeniach swojego kraju, gdy Austria była podzielona na kilka stref okupacyjnych. Dziś wiemy dużo o totalitaryzmach i obraz ukazany przez Gruber nie wydaje się utopią. To książka niezwykle aktualna jako wszechstronna diagnoza systemów polityczno-ekonomicznych, w których człowiek skazany jest na niepowodzenie oraz izolację.

Marianne Gruber (ur. 1944), pisarka austriacka, autorka powieści, wierszy, esejów, wyróżniana wieloma nagrodami. Jest prezesem Austriackiego Towarzystwa Literackiego, odbyła wiele podróży z odczytami po Europie i krajach zamorskich.
W Polsce dotychczas znana jako autorka powieści Protokoły strachu i opowiadania Śmierć siewki opublikowanego na łamach "Literatury na Świecie".


Ottó Tolnai
POETA ZE SMALCU
Powieść z wywiadu radiowego
Z autorem rozmawia Lajos Parti Nagy

(Költő disznózsírból. Egy rádióinterjú regénye)

Przełożyła z węgierskiego i posłowiem opatrzyła Anna Górecka
wydanie I, oprawa miękka, 504 s.

Tam, skąd pochodzi Ottó Tolnai, ludzie mają niebywały dar snucia opowieści. Tolnai wyspecjalizował się w ariach. Największą z nich jest Poeta ze smalcu. Opowiada w niej autor o rodzinie i przyjaciołach, o swojej twórczości i fascynacjach, o literaturze, sztuce i historii, o miastach i miasteczkach, o morzu, o wojnie. O wszystkim.
Przybiera ona formę radiowego wywiadu, ale w rzeczywistości jest mówioną powieścią. A także esejem o sztuce, szkicem o literaturze, powieścią łotrzykowską, poezją, baśnią, lirycznym reportażem i dokumentem. Połamaną po wielekroć, rozsadzaną dygresjami wyprawą na Bałkany. Do świata północnej Baczki, który Tolnai od lat opisuje w wielkim polifonicznym dziele, zajmując się bezużytecznymi przedmiotami, nieważnymi ludźmi i osobliwymi dziełami sztuki. Całe stronice oddając dziwakom albo najmniejszemu podwórku świata. Nieustannie dowodząc, że to, co brzydkie, jest piękne, to, co błahe, jest ważne, to, co szare, jest barwne, że nic jest wszystkim, a detal – całym światem. Jest bowiem „kustoszem dupereli”.

Ottó Tolnai (ur. 1940) – poeta, prozaik, eseista, dramatopisarz; najwybitniejszy współczesny pisarz mniejszości węgierskiej w Wojwodinie. Laureat wielu nagród. W 2004 roku opublikował Poetę ze smalcu, osobliwą, monumentalną wywiado-esejo-powieść, za którą otrzymał Węgierską Nagrodę Literacką i dzięki której wszedł do szerszego literackiego obiegu. Poeta ze smalcu stanowi zwieńczenie form artystycznych, które uprawia Tolnai. To zapis wielkich monologów, literackich arii, dygresyjnych wywiadów, gdzie odpowiedzi jedynie luźno nawiązują do pytań, biegną swoim własnym nieprzewidywalnym torem. Twórczość Tolnaiego prezentowała w Polsce „Literatura na Świecie” w numerach 5–6/2009 oraz 9–10/2010.


Ernst Augustin
MAMA

(Schönes Abendland)

Przełożyła z niemieckiego Małgorzata Łukasiewicz
wydanie I, oprawa miękka, 312 s.

Książka Ernsta Augustina od pierwszych stron wprowadza czytelnika w świat tyleż fantastyczny, co groteskowy, tak samo barwny i zabawny, jak ponury i okrutny.
Oto niezwykła historia kariery trzech chłopców, trojaczków, dzieci królującej w powieści niczym archetypiczny punkt odniesienia wielopudowej Mamy.
     Wszyscy trzej przejawiają od zarania odmienne uzdolnienia (to ich dzieli) i nieposkromioną ambicję zrobienia kariery, przede wszystkim w celu przypodobania się Mamie (to ich łączy, ale jednocześnie dzieli ponownie, bo każdy z nich chciałby się przecież przypodobać Jej najbardziej). Nic więc dziwnego, że wspólną cechą całej trójki jest pozbawiony skrupułów moralnych infantylizm.
     Stani, który już w szkole przejawia żyłkę do interesów, handlując m.in. pornograficznymi obrazkami, zamierza zostać (i zostaje) bogatym kupcem, właścicielem całego imperium pękających w szwach hurtowni najrozmaitszych towarów, które pozyskuje nieraz w osobliwy sposób.
     Kulle, od dziecka zafascynowany mundurem, mimo wrodzonego tchórzostwa i ociężałości umysłu wspina się pokrętną drogą rozmaitych niegodziwości po szczeblach kariery wojskowej aż na generalski szczyt.
     Befcio czuje nieprzeparty pociąg ku nauce, a zwłaszcza medycynie, już w dziecięcych latach eksperymentując na, jak twierdzi, poważnie chorych kolegach, z tragicznym, niestety, skutkiem dla pacjentów. Mimo tych wczesnych niepowodzeń nie tylko kończy studia medyczne, ale zostaje fanatycznym chirurgiem.
     W tej szalonej opowieści tkwi oczywiście racjonalne jądro: jest nim drwina z takich od dawna zmurszałych fundamentów mieszczańskiego świata kapitalizmu jak zapobiegliwość, oszczędność, ostrożność, umiar i cierpliwe dążenie jednostki do wyższych celów.
     Niemniej najistotniejszą zaletą autora książki jest umiejętność zajmującego opowiadania i odwaga w mnożeniu sytuacji nieprawdopodobnych i zaskakujących, a jednocześnie znakomicie osadzonych w realiach najrozmaitszych dyscyplin wiedzy i obszarów działalności ludzkiej.

Ernst Augustin (ur. 1927), powieściopisarz niemiecki, chirurg, neurolog i psychiatra. Odbył podróże po Pakistanie, Indiach, Turcji i Związku Radzieckim. Jego pierwsza powieść Der Kopf (Głowa) ukazała się w 1962. W dorobku ma (oprócz wyżej opisanej) cały szereg powieści, zaliczanych do specyficznego (wywodzącego się od Franza Kafki i surrealistów) nurtu fantastyki, takich jak Zakład kąpielowy (PIW, 1978), Der amerikanische Traum (1989, Amerykański sen), Die Schule der Nackten (2003, Szkoła nagości). Mimo uznania wielu krytyków i środowisk czytelniczych nie jest w obszarze niemieckojęzycznym pisarzem powszechnie znanym, a w Polsce - mimo ukazania się przekładu jednej z jego powieści - jest praktycznie nieznany zupełnie. Otrzymał m.in. nagrodę im. Hermanna Hesse (1962), nagrodę im. Kleista (1989) i nagrodę literacką miasta Monachium (1999). Jest członkiem Bawarskiej Akademii Sztuk Pięknych i Niemieckiej Akademii Języka i Literatury.

 


Arno Schmidt
REPUBLIKA UCZONYCH
Krótka powieść z obszaru
końskich szerokości

(Die Gelehrtenrepublik. Kurzroman aus den Roßbreiten)
Przełożył z niemieckiego Jacek St. Buras
Posłowiem opatrzyła Małgorzata Półrola
wydanie I, oprawa twarda, 272 s.

Jest rok 2008, minęło wiele lat od zakończenia trzeciej, tym razem atomowej, wojny światowej. Europa nie istnieje. Młody kanadyjski reporter Charles Henry Winer (w powieści przedstawiany jako prawnuk autora) pisze dwuczęściowy reportaż z odbytej podróży po ocalałej części świata. Jego relacja jest tak drastyczna, że nie wolno mu opublikować jej w żadnym z żywych języków, toteż Winer zleca pewnemu uczonemu przetłumaczenie tekstu na martwy już język niemiecki. To właśnie ten przekład otrzymujemy jako utopijną, a właściwie dystopijną, powieść Republika Uczonych (1957) autorstwa praktycznie całkowicie nieznanego w Polsce wybitnego niemieckiego pisarza.
    Celem podróży reportera jest tajemnicza IRAS (International Republic for Artists and Scientists), swego rodzaju idealne państwo, mające postać pływającej, posiadającej własny napęd, stalowej wyspy na Pacyfiku w obszarze tzw. końskich szerokości. Owa Republika Uczonych utworzona została z inicjatywy ONZ jako ostatnia ostoja kultury światowej na wypadek kolejnych globalnych kataklizmów. Zamieszkuje ją kilkuset wybranych naukowców, pisarzy i artystów z całego świata, którzy znajdują na wyspie idealne warunki do życia i pracy. Wyspa podzielona jest na część zachodnią (amerykańską) i wschodnią (radziecką), pośrodku zaś mieści się strefa neutralna, przeznaczona dla administracji, rekrutującej się głównie z obywateli krajów Trzeciego Świata.
    Winer jest od dłuższego czasu pierwszym dziennikarzem, który otrzymał zezwolenie na podróż do IRAS. Jego wędrówka – jej opis wypełnia pierwszą część powieści – wiedzie przez skażoną radioaktywnie, otoczoną nieskończenie długim murem tzw. strefę hominidów na zachodzie USA, gdzie reporter odkrywa rozmaite mutanty, powstałe w wyniku promieniowania.
    Na wyspie Winer od razu dostaje się między zwaśnione ze sobą stronnictwa sterburty i bakburty (symbolizujące konflikt między Wschodem a Zachodem), którym ma służyć jako pośrednik.
    Książka roi się od opisów fantastycznych istot i zjawisk z rozmaitych sfer życia i dziedzin nauki, wynalazków z zakresu techniki genetycznej, jak i sztuki wojennej. Jest pełna ironii i czarnego humoru. Przedstawiony w tej książce świat nie różni się bardzo od tego, który znamy z autopsji.

Arno Schmidt (ur. 1914 w Hamburgu, zm. 1979 w Celle) podjął pierwsze próby pisarskie w połowie lat trzydziestych, ale większość tych zapisków przepadła w czasie wojny.
    Arno Schmidt uchodził za outsidera, skupionego na swoim Ja. Centrum wszystkich jego książek stanowią – często w rozmaitych przebraniach – jego osobiste doświadczenia, myśli, poglądy i zainteresowania. Bardzo osobliwa stylistyka opowiadań i powieści Arno Schmidta sprawiła, że nigdy nie stał się on ulubieńcem szerokiej publiczności, aczkolwiek w opinii krytyki uchodzi za jednego z najwybitniejszych autorów niemieckich po 1945 roku. Najważniejsze jego utwory to opowiadania Die Umsiedler (1953, Przesiedleńcy), Seelandschaft mit Pocahontas (1955, Krajobraz z Pocahontas), powieść Das steinerne Herz (1956, Kamienne serce). Kaff auch MARE CRISIUM (1960, Zapadła dziura także MARE CRISIUM), opowiadania z tomu Kühe in Halbtrauer (1964, Krowy na wpół w żałobie), dzieło życia Zettels Traum (1970, Sen Spodka), Die Schule der Atheisten (1972, Szkoła ateistów) i Abend mit Goldrand (1975, Wieczór ze złoconym brzegiem). Arno Schmidt jest autorem szeregu prac historycznoliterackich i psychoanalitycznych oraz esejów radiowych. Za swoją twórczość otrzymał m.in. nagrodę im. Theodora Fontane (1964) i nagrodę im. Goethego (1973).


Joseph Roth
TARABAS
Gość na tej ziemi

(Tarabas. Ein Gast auf dieser Erde)
Przełożyła z niemieckiego Sława Lisiecka
wydanie I w tej edycji, oprawa miękka

Był Joseph Roth znakomitym obserwatorem, znawcą duszy ludzkiej, jej potęgi, ale i licznych słabości. A także zjadliwym satyrykiem; jak nikt inny potrafił stąpać po cieniutkiej linii ironii, po mistrzowsku jednym zdaniem sytuację jednostki czynił metaforą ogółu.
    W dodatku Joseph Roth to wielki stylista. Wypracował własny osobny styl, dzięki któremu na stałe wszedł do kanonu literatury światowej. Lubuje się w zdaniach krótkich, konkretnych, przejrzystych. Dlatego jego proza się nie starzeje.
    Inspiracją do napisania Tarabasa (1934) były ponoć losy pewnego Polaka, oficera armii Hallera, który spotkawszy niegdyś człowieka z dużą ryżą brodą, rzucił się na niego i wytargał go za nią. Czyn ten jednak tak bardzo nie dawał mu spokoju, iż w końcu odszukał poszkodowanego, uzyskał jego przebaczenie i oddał mu do dyspozycji cały swój majątek.
    Tarabas to przypowieść o człowieku, który nie może znaleźć sobie miejsca na ziemi, przypowieść o synu marnotrawnym, który przechodzi przez życie, by na koniec stać się człowiekiem. Kunszt literacki Rotha objawia się w pełni we wstrząsającym opisie pogromu Żydów w Koropcie.

Joseph Roth (1894-1939) urodzony w Brodach, prozaik, dziennikarz, bohater licznych monografii. Powiązany wieloma nićmi z Polską, przyjaciel i tłumacz Józefa Wittlina. Znany jest jako autor m.in. Marsza Radetzky’ego, Krypty kapucynów, Hotelu Savoy.

Felisberto Hernández
CIEMNA JADALNIA, BALKON
i inne niezwykłe opowieści

(Obras completas, vol. I-III)
Wybrał i opatrzył posłowiem Tomasz Pindel
Przełożyli z hiszpańskiego Nina Pluta i Tomasz Pindel
wydanie I, oprawa miękka, 304 s.

„Gdybym w 1950 roku nie przeczytał opowiadań Felisberta Hernándeza, nie byłbym takim pisarzem, jakim jestem dziś”.
                    Gabriel García Márquez

„Felisberto, zawsze będę Cię kochał”.
                    Julio Cortázar

Felisberto Hernández, urugwajski prozaik, którego twórczość inspirowała wielkich autorów literatury światowej, był zawodowym pianistą. Miało to ogromne znaczenie dla pisarstwa Hernándeza: jego podstawą uczynił zasady kompozycji muzycznej. Stąd ogromna rola rytmu w tej prozie, szczególny układ słów.
      W Polsce dotąd Hernández pozostawał niemal całkowicie nieznany, na świecie ma sporą grupę czytelników, co i rusz ukazują się antologie jego krótkich utworów.
      Najczęściej występujące w twórczości Urugwajczyka słowo to „tajemnica”. Cały świat był dla autora niezwykły i tajemniczy, przeniknięty aurą oniryzmu, w pewien sposób niespójny; Hernández uważał, że rzeczywistość, nieskończona i ciągle zmienna, jest niepoznawalna dla człowieka. Opowiadania pomieszczone w prezentowanej antologii – a wydaje się, że zostały tu zebrane niemal wszystkie najlepsze utwory Hernándeza – doskonale oddają tę niepokojącą wizję świata. Brak tu ważnych wydarzeń, wszystko rozgrywa się w codziennej zwyczajności, w niej bowiem pisarz dostrzegał niezwykłość. To szczególne spojrzenie na świat, które każe autorowi przypisywać przedmiotom człowieczą naturę, ludziom zaś zaskakujące cechy, jest siłą prozy Felisberta Hernándeza. Zaciera się tu granica między snem a jawą, między człowiekiem a przedmiotem; proza Hernándeza odkrywa cudowność w codzienności, nieustannie dziwi się światu. To prawdziwie ożywcza, fascynująca wyprawa w głąb wyobraźni.

 


Friedrich Dürrenmatt
LABIRYNT. BUDOWANIE WIEŻY
Tematy I–IX

(Der Labirynth. Stoffe I–III, Turmbau. Stoffe IV–IX)
Przełożyli z niemieckiego Małgorzata Łukasiewicz
i Krzysztof Jachimczak
wydanie I, oprawa miękka, 540 s.


Szwajcarskiego dramaturga i prozaika, autora sztuk, słuchowisk, powieści nie trzeba przedstawiać, warto jednak po raz pierwszy zaprezentować polskiemu czytelnikowi niezwykły prozatorski projekt twórcy Wizyty starszej pani.
     Przedstawia go sam autor: „Nieustannie ktoś usiłuje opisać swoje życie. Przedsięwzięcie to uważam za niemożliwe, aczkolwiek zrozumiałe. Im człowiek starszy, tym silniejsze pragnienie dokonania bilansu. Co się tyczy mojego życia, to dokładniejsze jego opisywanie uważam za zbędne. Jeśli mimo wszystko piszę o sobie, to nie o historii mojego życia, lecz o historii moich tematów; w nich bowiem, jako że jestem pisarzem, wyraża się moje myślenie, choć oczywiście nie myślę tylko tematami. Ale każdy z nich to lustro, w którym, zależnie od jego szlifu, odbija się moje myślenie, a tym samym moje życie. Dotyczy to nie tylko tematów, które wykorzystałem literacko, lecz również tych, których nie dokończyłem lub nie wykorzystałem one odnoszą się bardziej bezpośrednio do mojego świata, do świata takiego, jak go przeżywałem i przeżywam, inaczej niż tematy wykorzystane, które – przefiltrowane, przeformowane, zdeformowane, ostatecznie zamknięte, sprowadzone do języka, a tym samym do języka dopasowane – są jedynie przybliżeniem”.
    Prezentowany tom, którego pierwotny – wiele mówiący – tytuł brzmiał Historia mojego pisarstwa, stanowi fantastyczną kompozycję fragmentów autobiograficznych, opowiadań, wyznań, groteskowych obrazków, wariacji na tematy biblijne i mitologiczne, obrazów rodem z science-fiction; wśród nich takie perły, jak alternatywna wersja śmierci Sokratesa czy opowieść o budowaniu wieży Babel; przede wszystkim to opowieści o utworach, które nigdy nie zostały ukończone, o utworach, które nigdy nie powstały.


Izrail Metter
PIĄTY KĄT

(Piatyj ugoł)
Zamiast posłowia: Izrail Metter, Autobiografia. Rodowód
Przełożył z rosyjskiego Henryk Chłystowski
wydanie I, oprawa miękka, 216 s.


Ta niezwykła książka, napisana w drugiej połowie lat 60. dwudziestego wieku, ze względów cenzuralnych mogła zostać wydana dopiero w 1989 roku. Jej tematem, mówiąc lapidarnie, są rzeczy najważniejsze: życie, miłość, śmierć. A skoro miłość, to niespełniona: uczucie, jakie syn żydowskiego rzemieślnika, trudniący się udzielaniem korepetycji, żywi do profesorskiej córki. Wybranka wychodzi za mąż za enkawudzistę, potem ma drugiego męża. Przedziwnie rozchodzą się i krzyżują drogi bohaterów aż do tragicznego finału.
     To znakomicie napisana gęstym, metaforycznym językiem opowieść o człowieku, któremu nieustannie towarzyszy poczucie zmarnowanego – nie z własnej winy – życia, upływającego w poczuciu coraz większej beznadziei i narastającego zagrożenia.
    Tłem wydarzeń są realia czasów stalinowskich – w pewnym sensie to także opowieść o tamtym nieludzkim systemie. We wspomnieniach bohatera miłość splata się z historią: przesłuchaniami, prześladowaniami, zniknięciami bez śladu wielu znajomych. Określenie „zagnać do piątego kąta” w żargonie enkawudystów oznaczało bicie więźniów w czasie przesłuchania.
     O genezie tej na poły autobiograficznej powieści sam Metter pisał: „Musiałem opowiedzieć o nieskończenie długiej miłości, która pochłonęła mnie i całkowicie połamała. W mojej pamięci stopiły się krwawe drapieżne czasy i ta odurzająca, oszałamiająca namiętność”.

 


Gottfried Benn
MÓZGI
i inne nowele

(Sämtliche Werke, Vol. III, Prosa 1)
Przełożyła z niemieckiego i opatrzyła posłowiem
Sława Lisiecka
wydanie I, oprawa miękka, 160 s.

Cykl prozatorski Gottfrieda Benna Mózgi, nazywany „opowieściami o doktorze Rönnem”, na który składa się pięć tekstów w duchu ekspresjonistycznym, artystycznie zaskakująco nowoczesnych został napisany w latach 1914-1916. Benn był już wówczas autorem dwóch drastycznych, wyrażających przerażenie światem tomów poezji. Nie bez znaczenia dla języka i obrazowania tej poezji była lekarska praktyka autora. Jednak to dopiero doświadczenia wojenne doprowadziły Benna do swego rodzaju „nowego humanizmu”, który ujawnił się najpełniej właśnie w jego niewielkich prozach. Latem 1914 roku, niemal kilka tygodni po ślubie, Benn został wyrwany z pieleszy rodzinnych, wcielony do armii i wysłany do Belgii jako lekarz frontowy, gdzie zaznał brutalności wojny i bestialstwa ludzi. Wtedy właśnie powołał do życia postać lekarza Werffa Rönnego, którego znamionuje fundamentalny, „ontologiczny brak zaufania”, tak do rzeczywistości, jak i do człowieczeństwa oraz poszczególnych jednostek. Bohater odrzuca wszelkie humanistyczne ideały, wątpi w rozum i jego wskazania, nie jest w stanie odczytać i zrozumieć rzeczywistości, nie ufa także własnemu „ja”, które – podobnie jak świat – jawi się nie jako całość, ale w fazie destrukcji, fragmentaryczne. Takie widzenie siebie i otoczenia prowadzi bohatera do prób ucieczki ku stanom upojenia (narkotyki) lub w sferę fantazji. Dwie postawy życiowe Rönnego, ciągła oscylacja między aktywnością a pasywnością, świadczą o tym, że jest on człowiekiem bez historii: wszystko wydaje mu się równoważne, szybko puszcza przeszłość w niepamięć. Rönne coraz bardziej traci związek z rzeczywistością i najbliższym otoczeniem na rzecz własnego rozwoju: odnowionego człowieka, pragnącego we wrogim, zurbanizowanym świecie wykreować własną rzeczywistość. Ocalenie i scalenie jednostki, pokonanie samotności i wyobcowania, możliwe staje się tylko na gruncie estetyki; piękno świata, to jedyna rzecz – zdaniem Benna – godna przetrwania.
     Cykl Mózgi uzupełniony został pięcioma innymi nowelami Benna. Tom stanowi całość artystyczno-znaczeniową.
    
    Gottfried Benn (1886-1956) znakomity, kultowy już pisarz niemiecki, studiował teologię, filologię i medycynę. W 1910 roku zaczął pracować jako lekarz wojskowy. Publikował wiersze, prozę i eseje. Na lata 1933-1938 przypada fatalny akces Benna na rzecz Trzeciej Rzeszy. W Polsce dotąd znany jedynie jako eseista i poeta. Twórczość prozatorską Benna prezentujemy po raz pierwszy.

 


James Kelman
JAK PÓŹNO BYŁO, JAK PÓŹNO

(How Late it Was, How Late)
Przełożyła z angielskiego Jolanta Kozak
Wydanie I, oprawa miękka, 400 s.



Od pierwszego pełnego furii zdania po ostatni niedający się zapomnieć opis James Kelman prowadzi czytelnika w szaloną, hipnotyczną, rozdzierającą wnętrzności podroż do środka ciemności. Opowiedziana pełnym wulgaryzmów dialektem robotników Glasgow, pełna czarnego humoru i ironii, ta książka w gruncie rzeczy napisana jest krzykiem.
     Sammy, 38-letni bezrobotny mieszkaniec Glasgow, drobny złodziejaszek, budzi się po dwudniowym ostrym piciu. Jego portfel zniknął, podobnie zresztą jak nowiutkie buty. Nagle pojawiają się funkcjonariusze i coś od niego chcą. Wdaje się z nimi w bójkę, pobity ląduje na dołku, w końcu zostaje wyrzucony na ulicę. Przypomina sobie kłótnię ze swoją dziewczyną, ale ona sama jakby zniknęła. Nie wygląda to wszystko dobrze; powoli zresztą wszystko przestaje wyglądać, Sammy zaczyna tracić wzrok...
    Powieść Kelmana zdobyła prestiżową Man Booker Prize, budząc wielkie kontrowersje wśród samych jurorów; werdykt niektórzy krytycy nazwali „literackim wandalizmem”.
    
     James Kelman (ur. 1946, Glasgow) jest jednym z najbardziej oryginalnych i wpływowych współczesnych pisarzy szkockich. Autor powieści, krótkich opowiadań, sztuk i politycznych esejów. Jego książki zdobyły wiele prestiżowych nagród. W Polsce twórczość Kelmana do tej pory była nieznana.


Tarjei Vesaas
DOM W CIEMNOŚCI

(Huset i mørkret)
Przełożyła z norweskiego i opatrzyła posłowiem
Anna Marciniakówna
wydanie I, oprawa miękka, 312 s.


Dom w ciemności to książka przez wielu krytyków uznana za jedną z najważniejszych powieści dwudziestego wieku, do tej pory nieprzełożona na polski przede wszystkim ze względów cenzuralnych.
     W centrum narracji jest dom. Dom wypaczony, bo sprzeczny z ideą domu. Nie jest schronieniem, miejscem ciepłym, bezpiecznym. Przeciwnie, dom ów jest opresyjny.
    Wielka budowla, pogrążona w mroku, wewnątrz podzielona na dwie strefy: my i oni.
    Z ciemności wyszli ludzie, którzy mają władzę. Wewnątrz domu zbudowali mniejszy, który nazwali Centrum. Stamtąd nadzorują wszystko i wszystkich, tam mieszczą się lochy, w których znikają aresztowani ludzie. Centrum budzi grozę, ludzie starają się trzymać od niego z daleka. Zniewoleni zajmują małe mieszkanka przy bocznych korytarzach. Żyją w nędzy. Zmuszani do pracy, robią, co mogą, by jej uniknąć. Praca dla tamtych hańbi, ale żyć z czegoś trzeba, wielu z nich ma przecież rodziny. Wszystko jest zakazane, przede wszystkim rozmowy i wzajemne kontakty. A mimo to zaczyna narastać opór. Szeptem przekazywane są imiona przywódców, wiadomo, że trwają przygotowania do większej akcji, czasem dochodzi do sabotażu, coraz częściej znika ktoś ze zbuntowanych, zabrany nad ranem przez tamtych...

Tarjei Vesaas (1897-1970), powieściopisarz, dramaturg i poeta norweski wymieniany z Ibsenem i Hamsunem, jako jeden z tych, którzy zdobyli trwałą renomę światową. Tłumaczony na ponad 30 języków; nadal jest przekładany i wydawany na świecie.
     W Polsce znany od połowy lat 60. dzięki książkom wydanym głównie przez PIW – w 1964 roku ukazała się powieść Ptaki, na której motywach Witold Leszczyński nakręcił słynny Żywot Mateusza z niezapomnianą rolą Franciszka Pieczki. Powieść Dom w ciemności (1945) jest dziełem, które od dawna uznawane jest za szczytowe artystyczne osiągnięcie Vesaasa; do dzisiaj nic się w tej sprawie nie zmieniło.


Luigi Pirandello
JEDEN, NIKT I STO TYSIĘCY

(Uno, nessuno e centomila)
Przełożyła z włoskiego i opatrzyła posłowiem Joanna Ugniewska
wydanie I, oprawa miękka

    

Vitangelo Moscarda to człowiek zamożny i ustabilizowany. Nic nie zapowiada trzęsienia ziemi w jego życiu; pierwszym tego impulsem staje się błaha uwaga żony, wykpiwająca kształt nosa Moscardy. Oto przed bohaterem odsłania się niepokojąca rewelacja: kim innym jesteśmy we własnych oczach, kim innym w odbiciu spojrzeń ludzi. Wszystko, co do tej pory uważał za pewne, zaczyna być względne i wątpliwe.
    Ostatnia, a przez krytyków uznana za najlepszą, pełna ironii powieść-przypowiastka filozoficzna włoskiego noblisty do dziś nie miała polskiego przekładu. A od czasu jej publikacji we Włoszech minęło 85 lat! Autor widział w niej syntezę swojego dorobku; istotnie odnajdujemy tu wszystkie właściwe twórczości Pirandella motywy, jak: forma, szaleństwo, rozpad osobowości.

Luigi Pirandello (1897-1936), w Polsce znany przede wszystkim jako dramatopisarz, ma w swoim dorobku wiersze, opowiadania, powieści. Pierwszą tragedię napisał w wieku dwunastu lat, przekładał Goethego, publikował powieści i dramaty (m.in. Starzy i młodzi, Kolejność, Kleszcze, Żeby wszystko było jak należy), uczył języka i literatury. Od 1925 roku był dyrektorem artystycznym Teatro d’Arte di Roma. W roku 1929 został członkiem Włoskiej Akademii Nauk, w roku 1934 zaś otrzymał literacką Nagrodę Nobla.

 


Anatolij Marienhof
CYNICY

(Cyniki)
Przełożył z rosyjskiego i opatrzył posłowiem Henryk Chłystowski
wydanie I, oprawa miękka

    

      „To jeden z najbardziej nowatorskich utworów w rosyjskiej literaturze [XX wieku], zarówno ze względu na styl, jak i strukturę”, pisał o Cynikach Josif Brodski.
     Dramatyczna, opowiedziana subtelnie historia nieszczęśliwej miłości, „miłości w czasach zarazy” – osadzona w realiach Rosji okresu rewolucji, wojny domowej, Rosji etapu przejściowego: burzenia starych wartości i budowy nowego świata. Powieść ta – w sposób atrakcyjny, łatwo strawny – łączy w sobie dziennik intymny z kroniką historyczną. Skonstruowana została na zasadzie fotomontażu: z gwałtownymi zmianami planów, zderzaniem fikcji z dokumentem. Równolegle płynie fabuła – historia miłości i śmierci – i mozaikowy obraz zewnętrznego świata: doniesienia prasowe, obwieszczenia, reklamy.
    Rosja jawi się jako kraj absurdu, zamętu, barbarzyństwa, kraj antyludzki, gdzie zanikają pojęcia: miłość, uczciwość, szczęście. W takim świecie przetrwać mogą jednostki silne, pozbawione skrupułów.
     Nie ma zgody, co do tego, kim są tytułowi cynicy; mnożą się na ten temat domysły, sam Marienhof określał tym mianem negatywnych bohaterów swojej powieści.

Anatolij Marienhof (1897­1962), rosyjski poeta, prozaik, dramaturg. Najbliższy przyjaciel Siergieja Jesienina; razem dali początek imażynizmowi, ruchowi poetyckiemu, który w centrum stawiał obraz. Twórczość Marienhofa, początkowo skoncentrowaną na poezji, dzieli cezura roku 1929. Wówczas po bezpardonowej nagonce na Marienhofa, jaką wszczęto w Związku Radzieckim po publikacji Cyników w berlińskim wydawnictwie, zniknął z życia publicznego, jako twórca skazany został na niebyt. Cyników – jedyny chyba imażynistyczny utwór prozatorski – opublikowano w ojczyźnie pisarza dopiero w roku 1988.

 


Luca Doninelli
WRACALIŚMY ZNAD MORZA

(Tornavamo dal mare)
Przełożyła z włoskiego Joanna Ugniewska
wydanie I, oprawa miękka, 208 s.

    

      Powieść Luki Doninellego – znakomitego współczesnego prozaika i eseisty, cenionego między innymi przez Claudia Magrisa – nadzwyczaj sugestywnie, a zarazem w oszczędny sposób opowiada o doświadczeniu pokolenia, które po roku 1968 otarło się o terroryzm.
    To piękny portret matki i córki, bliskich sobie, a jednak patrzących w różne strony. Matka wzrok ma utkwiony w przeszłości, której wspomnienie więzi ją i nie pozwala żyć dzisiejszym dniem. Poprzez aluzje i niedopowiedzenia, ale też codzienne drobne sprawy, autor stopniowo odsłania nie do końca jasną historię matki, Ester, która w latach 70. dwudziestego wieku przystąpiła do lewackiej organizacji terrorystycznej, zakochała się w jej bezwzględnym przywódcy i z ich związku przyszła na świat córka. Powoli wychodzi na jaw skrzętnie skrywana tajemnica – rozkaz, jaki miała wykonać Ester – egzekucja brata, o poglądach faszystowskich...
    Wracaliśmy znad morza nie poddaje się próbom streszczenia, fabuła budowana jest ze strzępów, dramatyczna prawda wyłania się stopniowo i nie do końca. Autorowi udało się odnaleźć poważny, lecz nie moralizatorski ton pozwalający mówić o rzeczach ważnych, uczuciach, więziach międzyludzkich, fanatyzmie, zagubieniu, przeszłości, która niespodziewanie powraca. To zupełnie niepostmodernistyczna powieść, nie ma w niej gry z czytelnikiem, który zdążył już zapomnieć, że może być traktowany serio. Książka otrzymała wiele nagród, przede wszystkim Premio Scanno, nazywaną włoskim Noblem.


Stig Dagerman
WYSPA SKAZAŃCÓW

(De dömdas ö)
Przełożyła ze szwedzkiego Anna Topczewska
wydanie I, oprawa miękka, 296 s.

    

    Sztorm zatapia statek turystyczny. Na bezludną wyspę trafia siedmioro rozbitków: pięciu mężczyzn i dwie kobiety. W otoczeniu dziwnej, nieprzychylnej przyrody, wśród wszechobecnych jaszczurek i ślepych białych ptaków, nękają ich nie tylko głód i pragnienie, lecz także przyniesione z dawnego życia obsesje, lęki, wyrzuty sumienia. Poczucie winy z powodu niezasłużonego zbytku, próba ucieczki przed brzemieniem olśniewającej kariery, nienawistna skomplikowana miłość, fałsz i wstyd, emocjonalna oziębłość – wyspa wydobywa ciemne strony ludzkiej egzystencji z przerażającą mocą.
    Skondensowana, miejscami odrealniona akcja, klaustrofobiczna atmosfera i wielkie nagromadzenie symboli upodabniają powieść do koszmaru sennego, pełnego odrażających obrazów. Jej lekturę można porównać do zapadania się w bagno, którego trujące opary mają właściwości halucynogenne. Myśl tonącego podąża różnymi tropami, podejmuje rozważania filozoficzne, ucieka w barwny i groźny świat snu – a wszystko niespodziewanie się ze sobą splata, jedno gładko wypływa z drugiego według koszmarnego scenariusza. Wyspa skazańców wciąga, jak wciągać potrafi tylko to, co związane z najmroczniejszymi pokładami ludzkiej podświadomości.

Stig Dagerman (1923­1954) to jeden z największych szwedzkich autorów, rozgłos w kraju i na świecie przyniosły mu cztery powieści, zbiór opowiadań, kilka sztuk, setki wierszy, eseje. Jego twórczość porównywano do dokonań Kafki i Faulknera. Cierpiący na depresję Dagerman popełnił samobójstwo. W Polsce dotychczas nie był szerzej prezentowany; jedyną jego książką przełożoną na polski są Weselne kłopoty. W Szwecji działa stowarzyszenie jego imienia; każdego roku przyznaje ono prestiżowe nagrody literackie. Wśród laureatów są nobliści Elfriede Jelinek i J.M.G. Le Clézio.


Lolita Bosch
PINGWINY

(Pingüinos)
Przełożyła z hiszpańskiego Anna Topczewska
wydanie I, oprawa miękka, 120 s.

    

Opowieść o słowackim lekarzu Gladov-Klassie. Opracowana przez niego metoda przywracania wzroku niewidomym, oparta na analogiach w anatomii i zachowaniu pingwinów i ludzi, zrazu skazuje go na szyderstwa i całkowitą alienację w środowisku budapeszteńskich lekarzy. Z czasem jednak Gladov-Klass wzbudza powszechny podziw i zazdrość. Dzięki terapii słowackiego lekarza piękna Monika, córka znamienitego okulisty, ponownie spogląda na świat. Jakiś czas później Gladov-Klass z niewyjaśnionych przyczyn popełnia samobójstwo, zostawiając po sobie wiele tajemnic.
    Pingwiny to także historia powstawania kliniki Hellen Keller, głucho-niewidomej pisarki, która poświęciła życie innym upośledzonym.
   Autorka bardzo umiejętnie zaciera granicę między fikcją a relacją dokumentalną, trudno odgadnąć, czy Gladov-Klass to postać autentyczna, czy wytwór fantazji. Z kolei dzięki mnogości pozornie pozbawionych znaczenia szczegółów z życia codziennego można odnieść wrażenie, jakby Helen Keller była postacią fikcyjną. To jakby zabawa w kotka i myszkę z fikcją i rzeczywistością. Mozaikowa układanka narracji zostaje wzbogacona o liczne barwne elementy, które czytelnik, metodą Gladov-Klassa, umiejącego między zjawiskami dostrzegać nieoczywiste zależności, może dowolnie łączyć i analizować.
     To jedna z książek, które pozostawiają przyjemny niedosyt, które chciałoby się czytać dalej.

Lolita Bosch (ur. w 1970) to pisarka hiszpańsko-katalońska. Wschodząca gwiazda na firmamencie ambitnej literatury iberyjskiej. W Barcelonie studiowała filozofię, później długo mieszkała w Meksyku, gdzie ukończyła podyplomowe literaturoznawstwo. Jest autorką kilku powieści, opowiadań, antologii prozy meksykańskiej, książek dla dzieci i młodzieży. W 2004 otrzymała prestiżową nagrodę katalońską w dziedzinie eksperymentu literackiego.


Claudio Magris
GŁOSY
Monologi

(Essere già stati, Il Conde, Le Voci, Lei dunque capirà)
Przełożyła z włoskiego i posłowiem opatrzyła Joanna Ugniewska
Słowo wstępne Claudio Magris
wydanie I, oprawa miękka, 134 s.

    Jeden z najwybitniejszych współczesnych włoskich pisarzy Claudio Magris jest autorem kilku niewielkich opowiadań, przybierających formę monologu. Teksty te, do których sam przywiązuje dużą wagę, niezamierzenie układają się w przedziwnie spójną całość, a jednocześnie zawarte w nich są wszystkie najistotniejsze motywy twórczości Magrisa: rzeka i morze mieniące się wielością znaczeń i metafor – podróży, życia, perswazji, przygody; historia i wieczne trwanie, ruch i bezruch, wędrówka i cel. Odnajdujemy tu najbardziej „wodny” z tekstów Magrisa, Conde.
     Zbiór opowiadań-monologów słowem wstępnym opatrzył Autor, posłowie zaś napisała Tłumaczka, oba te teksty wchodzą w swoisty dialog, a zarazem dopełniają i zwielokrotniają Głosy.
   Pisze Autor: „Ernesto Sábato mówi o piśmie nocnym i dziennym. [.] W piśmie nocnym pisarz konfrontuje się z czymś, co pojawia się niespodziewanie w jego wnętrzu, on zaś dotąd nic o tym nie wiedział: niepokojące, czy wręcz budzące grozę uczucia i impulsy zadziwiają nas, przerażają, ukazują nam naszą twarz, której istnienia nawet nie podejrzewaliśmy [.] Do nocnego pisma należą Głosy , Mieć życie za sobą i, w mniejszym stopniu, Teraz chyba Pan zrozumie. Ten rodzaj twórczości jest związany z formą teatralną – z fizycznością głosu, gestów, ciała – z formą monologu. [.] Conde natomiast należy do innej kategorii: z pewnością jest melancholijnym opowiadaniem, wręcz mrocznym i nocnym, ale nie ma nic wspólnego z negatywnością wyróżniającą pozostałe teksty, ponieważ charakterystyczne jest dla niego głębokie poczucie – mimo klęski, nieszczęścia, katastrofy – epickiej jedności życia, jego sensu, czasami ukrytego, lecz przecież zawsze obecnego”.

Claudio Magris (ur. 10.04.1939 w Trieście) to pisarz, eseista, felietonista, tłumacz, germanista. Znany w Polsce z tomów eseistycznych: Dunaj, Mikrokosmosy, Podróż bez końca, Itaka i dalej, powieści: Inne morze, Domysły na temat pewnej szabli, Na oślep. Laureat licznych prestiżowych nagród, m.in. Herdera, Erazma, ostatnio Nagrody Pokojowej Księgarzy Niemieckich.


Aldous Huxley
DIABŁY Z LOUDUN

(The Devils of Loudun)
Przełożył z angielskiego i przypisami opatrzył Bartłomiej Zborski
wydanie I, oprawa miękka, 504 s.

    Niepublikowana dotąd w Polsce niezwykła książka Aldousa Huxleya wzbudziła swego czasu ogromne zainteresowanie krytyki i czytelników. Na jej motywach Ken Russell wyreżyserował głośne Diabły, Krzysztof Penderecki zaś skomponował operę do dziś święcącą tryumfy.
    Huxley przedstawia historię katolickiego księdza Urbaina Grandiera, który w 1634 roku został spalony na stosie we francuskim mieście Loudun. Zarzucono mu praktyki czarnoksięskie i doprowadzenie do opętania przez diabła zgromadzenia mniszek wraz z przeoryszą, siostrą Jeanne (Iwaszkiewiczowską Matką Joanną od Aniołów). Czy jednak to było prawdziwą przyczyną męczeńskiej śmierci Grandiera? Ksiądz słynął z upodobania do uciech świata doczesnego, ze słabości do płci pięknej. Naraził się tym wielu znaczącym postaciom swojej epoki; kardynał Richelieu uknuł przeciw Grandierowi spisek.
    Ta pasjonująca, wielowarstwowa opowieść sytuuje się na pograniczu gatunków literackich, łączy ogromną erudycję autora z nietuzinkowym talentem literackim. Huxley roztacza przed czytelnikiem wielobarwną panoramę siedemnastowiecznej Francji w jej wymiarze społecznym, religijnym, politycznym.

Aldous Huxley (ur. 26 lipca 1894, w hrabstwie Surrey w Anglii, zmarł 22 listopada 1963 roku w Hollywood w USA), powieściopisarz, nowelista, eseista, poeta. Jeden z najwybitniejszych pisarzy dwudziestego wieku. Studiował medycynę i filozofię. Zagrożony ślepotą musiał przerwać naukę, nie uczestniczył też w I wojnie światowej. Po dwóch latach podjął studia, po wojnie poświęcił się pisarstwu. Pełnię wzroku odzyskał dopiero w 1935 roku. Początkowo wydawał tomiki poetyckie, by w końcu zwrócić się ku prozie. W roku 1921 debiutował powieścią Crome Yellow, a do jego najsłynniejszych książek należą: antyutopia Nowy wspaniały świat, powieści Kontrapunkt, Wyspa, Czas musi stanąć, eseje Wrota percepcji, Filozofia wieczysta. W ostatnich latach życia eksperymentował z substancjami halucynogennymi (jest twórcą słowa „psychedeliczny”), stając się dzięki temu jednym z idoli amerykańskiej kultury hippiesowskiej.


Lidia Czukowska
ZEJŚCIE POD WODĘ

(Spusk pod wodu)
Przełożył z rosyjskiego i posłowiem opatrzył Henryk Chłystowski
wydanie I, oprawa miękka, 174 s.

        Niewielka powieść, która mieści w sobie bezmiar tragicznych doświadczeń. A w dodatku historia podana pięknie, chciałoby się rzec, delikatnie. Nic tu nie jest opisane wprost, koszmar rzeczywistości wyłania się stopniowo, z drobnych, na pozór błahych epizodów, aluzji, przemilczeń, subtelnych obserwacji psychologicznych.
      Rzecz dzieje się w sanatorium dla pisarzy pod Moskwą w lutym i marcu 1949 roku i ma konfesyjną formę dziennika prowadzonego przez bohaterkę – tłumaczkę i redaktorkę – która w owym miejscu szuka odosobnienia i spokoju. A jednak sanatoryjny spokój okazuje się iluzoryczny. Bohaterka nieustannie powraca do koszmaru roku 1937, kiedy to aresztowano jej męża; w snach, we wspomnieniach, w swojej twórczości. W kraju rozpętana zostaje ogromna kampania antysemicka, zaczynają się także tzw. powtórne aresztowania. Na ciche, zdawałoby się, życie sanatorium, wydarzenia te mają bezpośredni wpływ. Przed opresyjną rzeczywistością bohaterka ucieka w literaturę, w obcowanie z przyrodą, której sentymentalne opisy stanowią kontrapunkt dla ukrytego między wierszami koszmaru codzienności.
     Powieść Lidii Czukowskiej, pisana w latach 1949­1957, po raz pierwszy ukazała się drukiem w Nowym Jorku w 1972 roku.

Lidia Czukowska (1907-1996), córka pisarza Kornieja Czukowskiego, redaktor w wydawnictwie książek dla dzieci, przyjaciółka Anny Achmatowej. Jej najważniejszą książką są trzytomowe Zapiski ob Annie Achmatowoj. Sprzeciw wobec komunistycznego systemu, który zabrał jej drugiego męża, skazał ją na pisanie „do szuflady”. Jej książki ukazywały się w Paryżu i Nowym Jorku. W latach 60. i 70. otwarcie występowała przeciw nagonkom na pisarzy, rozsyłała do prasy i instytucji kulturalnych listy protestacyjne w obronie Brodskiego, Pasternaka, Sołżenicyna, Siniawskiego, Daniela. Żaden z jej listów nie ukazał się w kraju, zostały jednak upublicznione na Zachodzie. W 1974 roku Czukowską usunięto ze Związku Pisarzy Radzieckich, zaś jej nazwisko i twórczość obłożono cenzorskim zakazem. Dopiero w 80. rocznicę urodzin Czukowskiej rozpoczęto publikację jej utworów.

Wilhelm Genazino
ABSCHAFFEL
Trylogia

(Abschaffel. Trilogie)
Przełożyła z niemieckiego Anna Chałabiś
Wydanie I, oprawa miękka, 558 s.

    Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę.
     Wszystko, co obserwuje i opisuje Abschaffel, pod piórem Genazino ma kształt prozy pozbawionej ozdobników, lecz niezwykle kunsztownej, hipnotycznej wręcz. Jest w niej coś tak fascynującego, iż trudno się oderwać od lektury.

Wilhelm Genazino (ur. 1943) jest przykładem pisarza najwyższej miary, odkrywanego stosunkowo późno. Dopiero bowiem najważniejsza dla niemieckojęzycznej literatury Nagroda im. Georga Buchnera, którą otrzymał w 2004 roku przyniosła mu sławę.


Chinua Achebe
WSZYSTKO ROZPADA SIĘ

(Things Fall Apart)
Przełożyła z angielskiego Jolanta Kozak
Wydanie pierwsze w tej edycji
Edycja zawiera eseje:
Simon Gikandi, Chinua Achebe i wynalezienie afrykańskiej literatury
Don C. Ohadike, Kultura i historia Igbo
wydanie I, oprawa miękka, 246 s.

    Uznawana za najważniejszą powieść afrykańską w 2008 roku obchodziła swoje 50. urodziny. Przełożona na 45 języków przyniosła światową sławę autorowi, który w roku 2007 otrzymał prestiżową Man International Booker Prize.
    Słusznie nazywany ojcem literatury afrykańskiej, Achebe opowiada o swoim plemieniu. O czasach spokoju, hołdowania tradycji, które minęły bezpowrotnie. Opowiada o czasach, kiedy to w wiosce pojawili się misjonarze i kolonizatorzy. Biali, którzy narzucili swoją religię, podeptali tradycję.
    Okonkwo jest ambitny i silny. Jego życie jest dobre: ma posłuch u żon, plony u niego obfite, cieszy się powszechnym poważaniem. Kiedy pewnego dnia przypadkowo zabije współplemieńca, już nic nie będzie takie samo. Okonkwo musi opuścić wioskę na siedem lat. Przez ten czas wiele się tam zmieni...
   Achebe o wielkich dramatach opowiada szeptem. Jego proza czerpie z tradycji oralnej, stąd jej pozorna prostota. Wielka książka.
ISBN 978-83-06-03207-9

„Afrykańska literatura byłaby niekompletna, czymś wręcz nie do pomyślenia bez książek Chinuy Achebego. Jego pasja, intelekt i krystaliczna proza stanowią niedościgniony wzorzec”.

Toni Morrison

Chinua Achebe (wym. Czinua Aczebe) urodził się w 16 listopada 1930 roku jako Albert Chinualumogu Achebe w wiosce Nneobi, w południowo-wschodniej części Nigerii, rejonie zamieszkanym przez lud Igbo. Od najmłodszych lat fascynował się religią i tradycyjną afrykańską kulturą. Napisał wiele książek, wśród nich powieści No Longer At Ease, A Man of the People, Anthills of Savannah, kilka tomów wierszy i poematów (zebranych w Collected Poems, 2004), wiele rozpraw historycznoliterackich, esejów (wśród nich Home and Exile, 2000; także najnowszy autobiograficzny tom, The education of a British-protected child, 2009), kilka zbiorów opowiadań oraz pięć książek dla dzieci. Otrzymał ponad dwadzieścia tytułów honorowych na uniwersytetach w Anglii, Szkocji, Kanadzie, Afryce, Stanach Zjednoczonych, został nagrodzony Commonwealth Poetry Prize, Nigerian National Order of Merit (najwyższe w Nigerii odznaczenie za pracę akademicką) i Peace Prize of the German Book Trade. W roku 2007 uhonorowano go prestiżową Man International Booker Prize. Margaret Atwood nazwała go magicznym pisarzem, jednym z najważniejszych twórców XX wieku. Od czasu wypadku samochodowego, od 22 marca 1990, sparaliżowany od pasa w dół, porusza się na wózku inwalidzkim. Słoń afrykańskiej literatury. Wcielenie samej Afryki.


Gajto Gazdanow
WIECZÓR U CLAIRE.
WIDMO ALEKSANDRA WOLFA

(Wieczer u Claire. Prizrak Aleksandra Wolfa)
Przełożył z rosyjskiego Henryk Chłystowski
wydanie I, oprawa miękka, 280 s.

    Gajto Gazdanow (właśc. Gieorgij Iwanowicz Gazdanow, 1903-1971) to znakomity pisarz, aż dziw, że w Polsce dotąd nieznany. We Francji w okresie międzywojennym cieszył się większą renomą niż Nabokow.
    Wieczór u Claire to utwór-wspomnienie; miejscem akcji jest pamięć bohatera-narratora. Rozpoczyna go ów tytułowy wieczór w Paryżu, kiedy dochodzi do zbliżenia miłosnego bohatera z kobietą o imieniu Claire. Zdarzenie to uruchamia ciąg wspomnień, które toczą się kapryśnie, z nawrotami, dygresjami, przynosząc wiele świetnych portretów psychologicznych, głębokich refleksji nad życiem i śmiercią.
   Widmo Aleksandra Wolfa to utrzymana w konwencji thrillera psychologicznego rzecz o roli przypadku w życiu człowieka. Bohatera prześladują wspomnienia z wojny domowej w Rosji, kiedy to w obronie własnej zabił człowieka. Wpada mu w ręce tom opowiadań niejakiego Aleksandra Wolfa, gdzie owo zdarzenie zostało opisane – z perspektywy niedoszłej ofiary. Ciąg niezwykłych okoliczności doprowadzi do spotkania zabójcy i ofiary. Wówczas to bohater po raz drugi zabije Wolfa...
ISBN 978-83-06-03208-6


Rawi Hage
W CO GRAŁ DE NIRO

(De Niro’s Game)
Przełożyła z angielskiego Agnieszka Lakatos
wydanie I, oprawa miękka, 260 s.

     Uhonorowana prestiżową międzynarodową nagrodą literacką IMPAC 2008 poruszająca opowieść o przyjaźni i zdradzie.
Bassam i George dorastają w ogarniętym wojną domową Bejrucie. Bassam marzy o wyjeździe do Rzymu, „gdzie nawet gołębie są szczęśliwe i syte”. George buduje swoją przyszłość w podziemiu, na lewych interesach. Wciąga w nie przyjaciela, który zrobiłby wszystko, aby zebrać pieniądze na podróż. George zostaje wcielony do wojska; w kokainie zaczyna szukać ucieczki od przemocy codzienności. Wówczas drogi przyjaciół się rozchodzą. Bassamowi udaje się opuścić Liban, nie uda mu się jednak uciec od wojny. Będzie musiał zmierzyć się z przeszłością, odkryć prawdę o przyjacielu.
    Nawiązanie do kluczowej sceny Łowcy jeleni, w której Robert De Niro gra w rosyjską ruletkę, uwypukla koszmar wojny wyciskający piętno na bohaterach.
ISBN 978-83-06-03228-4

„Oryginalność, siła i liryka na równi z humanizmem tej książki, czynią z niej lekturę nietuzinkową, a autora prawdziwym zwycięzcą”

Fragment werdyktu jury nagrody IMPAC

W co grał De Niro, zdobywca wielu kanadyjskich nagród, sugestywnie przedstawia chaos wojny i moralne rozterki młodych ludzi”

„The Daily Telegraph”

„Wschód spotyka Zachód w tej porażającej książce. Na poły surowa, na poły liryczna narracja Rawiego Hage ma odniesienia zarówno do współczesnych bohaterów amerykańskich, jak i starożytnej arabskiej wyobraźni”

„Booklist”

Rawi Hage urodzony w 1964 roku w Libanie, mając osiemnaście lat, opuścił kraj i wyjechał do Nowego Jorku, aby studiować fotografię. W 1991 roku przeniósł się do Kanady, gdzie kontynuował artystyczne studia. Jego zdjęcia prezentowane były nie tylko w Kanadzie, ale i we Francji. Libanie i Kolumbii. Do dziś mieszka w Montrealu. W co grał De Niro napisał po angielsku, w swoim trzecim (po arabskim i francuskim) języku. Podkreśla jednak, że jest Kanadyjczykiem.


Jehudit Hendel
SZALEŃSTWO PSYCHIATRY

(Terufo szel rofe hanefesz)
Przełożył z hebrajskiego Tomasz Korzeniowski
wydanie I, oprawa miękka, 184 s.

     Przez długi czas psychiatra Elchanan z ukrycia obserwuje przyjaciół: Joela i jego żonę Jael. Żyje bardziej ich życiem niż własnym. Kiedy Joel ginie w wypadku, Elchanan i Jael razem noszą po nim żałobę, po roku zaś Elchanan wprowadza się do Jael.
     Nowe życie Elchanana z Jael nie jest możliwe. Po ich mieszkaniu chodzi zmarły – głównie za sprawą obsesji Elchanana, z powodu jego zazdrości.
    Niegdyś Elchanan utożsamiał się z prawdziwym Joelem, teraz utożsamia się z Joelem martwym. Nie ma bowiem ucieczki od samego siebie, od własnej pustki.

Jehudit Hendel (ur. się w 1926 roku w Warszawie) to jedna z najważniejszych izraelskich narratorek; jej prozę charakteryzuje poetyka „słabej siły”, wsłuchiwanie się w ludzkie utrapienia. Zdobyła wiele nagród, m.in. Nagrodę Jerozolimy, Nagrodę Bialika, Nagrodę Izraela.
ISBN 978-83-06-03186-7


Paweł Sanajew
POCHOWAJCIE MNIE POD PODŁOGĄ

(Pochoronitie miena za plintusom)
Przełożyła z rosyjskiego Izabela Korybut-Daszkiewicz
wydanie pierwsze, oprawa miękka, 205 s.

     Sasza Sawielew mieszka z babcią i dziadkiem. Jest chorowity, przez co odmawiane mu są wszelkie radości wieku dziecięcego. Wylewa się na niego z babcinych ust potok przekleństw, nakazów i zakazów; przytłacza go gehenna codzienności.
     Siłą prozy Sanajewa są postaci z krwi i kości, barwnie odmalowane; codzienne sytuacje opowiedziane błyskotliwie, z niebanalnym poczuciem humoru. Nie ma tu prostego podziału na biel i czerń. Babcia wszak kocha Saszę na śmierć.
ISBN 978-83-06-03186-7

     Pochowajcie mnie pod podłogą doczekało się w Rosji 16 wydań, ma stałe miejsce na listach bestsellerów, było nominowane do rosyjskiego Bookera.

Paweł Sanajew, ur. 1969 w Moskwie, pochodzi ze znanej rosyjskiej rodziny aktorskiej. Z zawodu aktor, reżyser, scenarzysta, z przypadku – powieściopisarz. Jego matką jest Jelena Sanajewa – popularna aktorka ról charakterystycznych, zaś ojczym („karzeł-krwiopijca” z powieści Sanajewa) to charyzmatyczny aktor filmowy i reżyser Rolan Bykow. Jako trzynastolatek Paweł Sanajew wystąpił w głośnym filmie Bykowa Straszydło, także w innych filmach, kilka filmów wyreżyserował. W roku 1992 ukończył Wszechzwiązkowy Instytut Kinematografii; pisze scenariusze filmowe (Kowieński blues 2004, Zerowy kilometr 2007), zyskał popularność jako tłumacz filmów zachodnich (m.in. Kevin sam w domu i inne części tego cyklu) rozpowszechnianych od połowy lat 90. na pirackich kasetach.
     Największy rozgłos zawdzięcza autobiograficznej powieści Pochowajcie mnie pod podłogą – dla wielu Rosjan skandalizującej relacji o tym, co dzieje się za kulisami życia rodzinnego słynnych aktorów. Z czasem okazało się, że powieść wciąga autentyzmem doznań, kapitalnym wizerunkiem narratora-dziecka, kochanego a zarazem znienawidzonego przez zaborczą babkę, jakże odmienną od poczciwych, kochających wnuków babć, od których roi się w literaturze.

LITERACKA NAGRODA NOBLA 2008

J.M.G. Le Clézio
RAGA. Ujrzałem niewidzialny kontynent

Raga. Approche du continent invisibl)
Przełożyła z francuskiego Zofia Kozimor
wydanie I, oprawa twarda, 124 s.

O Oceanii mówi się, że jest kontynentem niewidzialnym. Niewidzialnym, gdyż nie dostrzegli go pierwsi europejscy podróżni. Niewidzialnym, ponieważ do dziś jest jedynie miejscem tranzytu, bez znaczenia na arenie międzynarodowej, terytorium wyśnionym przez eksploratorów, którzy narażali życie, by do niego dotrzeć i nakreślić jego kontury.
    Przekonany, że mit przenika się z rzeczywistością, J.M.G. Le Clézio odkrywa ogrom oceanu, miriady wysp, atoli. Zbliża się do kontynentu, który jest bardziej morzem niż ziemią, dostrzega wartości wyłaniające się z głębin.
   Piękna książka laureata Nagrody Nobla karmi się obserwacją rzeczywistości i wielką siłą wyobraźni. Przesycona jest aurą boskości, mitycznego powrotu do początków. Le Clézio opowiada o cywilizacji tyleż fascynującej, co kruchej, zagrożonej.
ISBN 978-83-06-03230-7

J.M.G. Le Clézio
PROTOKÓŁ

(Le procés-verbal)
Przełożyła z francuskiego Anna Tatarkiewicz
wydanie drugie poprawione, 236 s.

     Nagrodzony prestiżową Prix Renaudot błyskotliwy debiut noblisty J.M.G. Le Clézio.
      „ ... to historia człowieka, który nie wie, czy wyszedł z wojska, czy z zakładu dla obłąkanych”.
     Adam Pollo zerwał związki ze światem, teraz pragnie za wszelką cenę ów świat odtworzyć.
     Z braku miłości wymyśla (?) Michéle. Z braku namiętności utożsamia się z psem i odbywa pogoń za suką. Z braku wroga mianuje nim białego szczura i toczy morderczą walkę. Adam zaprzestał żyć, ale nie chce umierać, kataloguje więc przejawy istnienia. Oddalił się ludzi, ale wciąż wokół nich krąży. Chce rozstrzygnąć wszystko i wszystko ustalić.
     Dwudziestotrzyletni autor we wstępie do Protokołu wyznaje: „nie tracę nadziei, że uda mi się kiedyś napisać prawdziwą powieść”.
oprawa miękka – ISBN 978-83-06-03193-5
oprawa twarda – ISBN 978-83-06-03194-2

J.M.G. Le Clézio
ONITSZA

(Onitsha)
Przełożyła z francuskiego Anna Paderewska-Gryza
wydanie drugie poprawione, 223 s.

     Laureat Nagrody Nobla J.M.G. Le Clézio snuje piękną opowieść o prawdziwej fascynacji Afryką, jej kulturą, wierzeniami; o powolnym roztapianiu się w afrykańskiej przyrodzie.
     Onitsza przywodzi na myśl takie dzieła, jak Jądro ciemności Josepha Conrada, filmy Wernera Herzoga czy Fortepian Jane Campion.
     Fintan Allen ma dwanaście lat, kiedy wraz z matką wsiada na statek odpływający do Afryki. Po wielu latach rozłąki Maou i Fintan mają spotkać się ze swoim mężem i ojcem.
     Fintan nie zna ani ojca, ani Afryki. Maou marzy o sielskim kraju, jaki pamięta z opowieści ukochanego mężczyzny. 
     Konfrontacja marzeń z rzeczywistością okazuje się bolesna. Ojciec jest obcym człowiekiem, mąż stał się daleki. Tajemniczy, złowrogi i niepojęty kontynent potęguje w nich poczucie osamotnienia, pustki. Pobyt w Onitszy będzie dla nich wielką lekcją, głębokim przeżyciem, pozwalającym im poznać samych siebie.
oprawa miękka – ISBN 978-83-06-03189-8
oprawa twarda – ISBN 978-83-06-03195-9

J.M.G. Le Clézio
URANIA

(Ourania)
Przełożyła z francuskiego Zofia Kozimor
wydanie I, oprawa miękka

     Tegoroczny noblista Jean-Marie Gustave Le Clézio w roku 2006 opublikował książkę niezwykłą.
     Urania to powieść-bajka o utopii stworzonej w dwudziestym wieku na wzór dawnych społeczności Mezoameryki. Na obrzeżach świata duchowej mizerii, zysku i wyzysku istnieje kraina Campos, dolina ostatnich wolnych ludzi. Jej mieszkańcy żyją w harmonii z naturą, w zgodzie z tradycją. Szacunek dla ziemi, dla drugiego człowieka zastępuje im prawo. Nie mają religii, a być może wszystko jest dla nich religią. Campos to próba spełnienia indiańskiego snu o wolności. Czy sen ów może się ziścić?
ISBN 978-83-06-03171-3


Władimir Zazubrin
DRZAZGA

(Szczepka)
Przełożył z rosyjskiego i posłowiem opatrzył Henryk Chłystowski
wydanie I, oprawa miękka

     Wstrząsająca historia przewodniczącego gubernialnej Komisji Nadzwyczajnej do Walki z Sabotażem i Kontrrewolucją (osławionej Czeki), Andrieja Srubowa. Srubow, inteligent, usiłuje wytłumaczyć sobie i usprawiedliwić masowe mordy wyższą koniecznością i nieubłaganą logiką Rewolucji. Chce być jej nieugiętym strażnikiem, usuwać z jej drogi śmieci. Gnębi go jednak konieczność bezpośredniego kontaktu z krwią i cierpieniem rozstrzeliwanych – snuje nawet marzenia (prorocze!) o zautomatyzowaniu procesu likwidacji wrogów. Zmagając się z własnym sumieniem i poczuciem przyzwoitości, Srubow stopniowo pogrąża się w szaleństwie. Spadają na niego bolesne ciosy w życiu osobistym: odchodzi żona, ojciec zostaje rozstrzelany z wyroku dawnego kolegi czekisty. Tłem dla przeżyć Srubowa jest „praca” Czeki, procedury zbrodni (donosy, przesłuchania, obławy, rozstrzeliwania), opisane bez osłonek, boleśnie. Wśród czekistowskich oprawców powszechnie występował alkoholizm, epilepsja, a także swoisty wampiryzm, uzależnienie od ludzkiej krwi. Wielu było takich, którym „na krwi” pomieszały się zmysły.
     Drzazgę, napisaną w 1923 roku, zablokowała cenzura, na tyle skutecznie, że została uznana za zaginioną, W 1937 roku, roku czystek i terroru, Władimir Zazubrin został artesztowany i rozstrzelany. Opowieść, w której zajrzał do hal fabryki śmierci, po raz pierwszy ujrzała światło dzienne w roku 1989 na łamach pisma „Sibirskije Ogni”. Stała się rewelacją. Literatura rosyjska odzyskała pisarza wybitnego.
ISBN 978-83-06-03172-0


Peter Henisch
BRZEMIENNA MADONNA

(Die Schwangere Madonna)
Przełożyła z niemieckiego Sława Lisiecka
wydanie I, oprawa miękka

     Motta powieści Henischa – jedno z Novalisa, drugie z Jimiego Hendrixa – pozwalają się domyślać, że będziemy mieć do czynienia z zestawieniem, czy nawet przeciwstawieniem, wartości świata przeszłego i teraźniejszego. Tak też się dzieje. Henisch przedstawia historię z pogranicza popkultury i tematyki biblijnej, pełną odniesień kulturowych, symboli. Wszystko ubiera w płaszczyk nowoczesnej powieści drogi.
      Oto dwoje bohaterów – Józef i Maria (imiona znaczące). On, mężczyzna pod pięćdziesiątkę, utraciwszy sens życia, pragnie ze sobą skończyć. Kradnie stojący na parkingu samochód i rusza przed siebie. Ona, osiemnastoletnia uczennica, przerażona faktem, że jest w ciąży ze swoim nauczycielem religii, który jej unika, czekając na niego w jego własnym samochodzie, usypia. Józef kradnie samochód, w którym śpi Maria. Tak zaczyna się ich pięciotygodniowa wyprawa przez zimowe (sic!) Włochy.
     Brzemienna Madonna to nieomal kryminalna historia (a przy okazji dokładny przewodnik po Włoszech sezonu nieturystycznego), trzymająca bezustannie w napięciu, opowiedziana z ogromnym ciepłem, subtelnością, pełna autoironii i niebłahego poczucia humoru.

Peter Henisch, urodzony w Wiedniu w 1943 roku, studiował filozofię, historię i psychologię. Jest autorem kilku powieści, Brzemienna Madonna została dobrze przyjęta przez krytykę, czego dowodem nominacja do prestiżowej nagrody Deutscher Buchpreis 2005.


Frigyes Karinthy
PODRÓŻ WOKÓŁ MOJEJ CZASZKI

(Utazás a kaponyám körül)
Przełożyła z węgierskiego Anna Górecka
wydanie I, oprawa miękka, 216 s.

     Wszystko zaczyna się pewnego marcowego popołudnia 1937 roku. Autor-narrator, publicysta, je podwieczorek w budapesztańskiej Kawiarni Centralnej i rozmyśla nad sprawami finansowymi, kiedy w pewnej chwili rusza pociąg. Punktualnie o siódmej dziesięć. Budzi to w nim zdziwienie, gdyż w pobliżu nie jeżdżą pociągi. Minutę później rusza drugi pociąg, potem kolejny. Dopiero przy czwartym autor uświadamia sobie, że to halucynacje...
      Oto fascynujące studium powolnego odkrywania choroby, bolesny, precyzyjny opis pierwszych symptomów guza mózgu, pierwszych, a potem kolejnych. Pełen dystansu, przez co wolny od ckliwości, opis życia w chorobie i z chorobą. Autor-narrator amatorsko zafascynowany medycyną wchodzi w rzeczywistość, której się dotąd z uwagą przyglądał. Patrzył jednak głęboko przekonany, że „mnie to nigdy nie spotka”.
ISBN 978-83-06-03144-7

      Frigyes Karinthy (1887-1938) – prozaik, poeta, satyryk, tłumacz Kubusia Puchatka, autor parodii literackich, humorystycznych opowiadań, nowych przygód Guliwera. W 1936 roku przeszedł operację guza mózgu, co stało się kanwą powieści Podróż wokół mojej czaszki, dwa lata później zmarł.


Teodora Dimowa
MATKI

(Majkite)
Przełożyła z bułgarskiego Hanna Karpińska
wydanie I, oprawa miękka, 184 s.

     Jedna z najgłośniejszych powieści bułgarskich ostatnich lat, podejmująca głębokie problemy współczesności. Najmocniej ujawniają się one w pokoleniu nastolatków – „dzieci transformacji”. Ich rodzice wiecowali, spędzali noce w kolejkach, szli na bezrobocie, wyjeżdżali do Stanów, przestawali sobie radzić z brakiem pieniędzy lub z ich nadmiarem. Zajęci własnymi, przerastającymi ich troskami, pozostawili dzieci samym sobie, nie zaspokoiwszy ich podstawowych potrzeb: miłości i poczucia bezpieczeństwa. To zaś wyciska piętno.
     Siedem rozdziałów, siedem portretów czternastolatków. Jedna szkoła, paczka, ale różne środowiska, doświadczenia, rodziny. Nie wywodzą się bynajmniej z rodzin patologicznych, ale takich, w których narasta atmosfera niezrozumienia, samotności. Dorośli jakoś sobie z tym radzą, dzieci nie. Pojawia się młoda nauczycielka Jawora, postać na wpół realna, świadomie wyidealizowana. Zapełnia dotkliwą próżnię i szybko staje się dla uczniów autorytetem, wsparciem, kryterium. Kiedy ma jej zabraknąć, wali się świat i następuje tragiczny finał.
    Wrażliwość i talent autorki sprawiają, że tę wartko, potoczyście napisaną powieść czyta się z wielkim przejęciem.
ISBN 978-83-06-03128-7
     Powieść Dimowej w 2006 roku zdobyła prestiżową nagrodę Grand Prix dla Literatury Wschodnioeuropejskiej, przyznawaną przez centrum dialogu między Europą Środkową a Europą Wschodnią KulturKontakt, Bank Australia Creditanstalt oraz wydawnictwo Wiener.


LITERACKA NAGRODA NOBLA 2007

Doris Lessing
PIĄTE DZIECKO

(The Fifth Child)
Przełożyła z angielskiego Anna Gren
wydanie II, oprawa miękka, 144 s.

     Piąte dziecko (The Fifth Child) DORIS LESSING to powieść wymykająca się łatwym klasyfikacjom, w istocie proza psychologiczna, utrzymana jednak w stylistyce literatury grozy.
     Idealna para, Lovattowie, wyprowadzają się z Londynu i na uboczu świata kupują piękny wiktoriański dom. Postanawiają mieć szóstkę dzieci i żyć szczęśliwie. Banał?
    Piąte dziecko to opowieść o utracie złudzeń; o tym, jak mało zależy od nas samych. Wiktoriański dom tętni radością, jest miejscem rodzinnych spotkań, na świat przychodzą kolejne dzieci Lovattów. Wreszcie Harriet rodzi piąte dziecko, Bena. Sielanka zostaje przerwana.
     Piąte dziecko to powieść o granicach normalności.
    Ben, uznany przez specjalistów za zdrowego psychicznie, jedynie nad wiek rozwiniętego i zamkniętego w sobie, budzi w najbliższych strach, niechęć, nienawiść. Najbliższa rodzina wydaje wyrok: skazuje Bena na zakład psychiatryczny.
    Piąte dziecko to opowieść o matce i dziecku.
    Doris Lessing stawia trudne pytanie o istotę matczynej miłości. Harriet Lovatt wbrew mężowi, wbrew presji rodziny postanawia walczyć o Bena. Przyjdzie jej jednak zapłacić za to wysoką cenę.
    Lessing kreśli dzieje rozpadu rodziny Lovattów oszczędnym językiem, krótkimi zadaniami, opisującymi codzienność, znakomicie buduje atmosferę mroku, przedstawia sytuacje pozornie zwyczajne, a przecież nieoczywiste, niedopowiedziane. Łatwo miesza gatunki, a prostota formalna jest zaletą tej prozy. Ponadto autorka stawia pytania, które nikogo nie powinny pozostawić obojętnym.
ISBN 978-83-06-03122-5

Doris Lessing
PODRÓŻ BENA

(Ben, in the World)
Przełożyła z angielskiego Anna Gren
wydanie II, oprawa miękka, 176 s.

    Podróż Bena ( Ben, in the World ) jest kontynuacją Piątego dziecka.
Bohater, Ben Lovatt, staje twarzą w twarz z obcym, nieprzyjaznym światem. Napotyka na swej drodze rozmaite typy ludzkie, rzadko jednak okazujące mu ludzkie uczucia. Los rzuca go na południe Francji, do Brazylii, wreszcie w Andy, gdzie przyjdzie mu odkryć tajemnicę swojej odmienności.
    Wyobraźnia Lessing stawia bohaterowi wiele wyzwań, pełno w tej wartkiej opowieści nieoczekiwanych zwrotów akcji, pełnymi garściami czerpie Lessing z takich gatunków, jak powieść drogi, powieść akcji, thriller czy nawet powieść science fiction. Wszystko po to, by opowiedzieć historię człowieka poszukującego swojej tożsamości.
    Zarówno Piąte dziecko, jak i Podróż Bena to niewielkie, ale wstrząsające freski o najistotniejszych ludzkich sprawach: o samotności, wyobcowaniu, poświęceniu, poszukiwaniu tożsamości.
ISBN 978-83-86-03123-2

Doris Lessing
MROWISKO

(Five short novels)
Przełożyła z angielskiego Agnieszka Glinczanka
wydanie drugie, oprawa miękka, 488 s.

    Twórczość laureatki Nagrody Nobla Doris Lessing mocno związana jest z jej biografią. Młodość spędziła w Afryce Południowej; „afrykańska” część pisarstwa Lessing nasycona jest jej żywym uczestnictwem w otaczającej rzeczywistości, niezgodą na kolonialną politykę nierówności rasowej, krytyką bezpłodnej kultury białych na Czarnym Lądzie. Frapujące ją problemy społeczne Afryki przekuła na słowo i pomieściła w prezentowanym tomie, za który w 1954 roku otrzymała Somerset Maugham Award.
     W sposób wolny od zakłamanego sentymentalizmu Doris Lessing bierze pod lupę mieszkańców Czarnego Lądu. W szczególności inspirują ją dwa tematy: niezgodność kolorów oraz urok złota. W tytułowej dla polskiego wydania opowieści mały biały chłopiec przygląda się rojowi czarnych robotników kłębiącemu się w kopalni złota. Ów chłopiec u stóp prawdziwego mrowiska zawiązuje przyjaźń z czarnym rówieśnikiem. Mrowisko stanie się metaforą wyzysku i przyjaźni, która nie godzi się na nierówność społeczną.
ISBN 978-83-06-03129-4

Doris Lessing
MĘŻCZYZNA I DWIE KOBIETY

(A Man and Two Women)
Przełożyli z angielskiego Marian Leon Kalinowski, Wacław Niepokólczycki,
Alicja Skarbińska-Zielińska, Jan Zieliński
wydanie I, oprawa miękka, 324 s.

     Miara talentu Doris Lessing leży w różnorodności gatunków, które umiejętnie łączy, w zróżnicowaniu i ważkości tematów, jakie podejmuje. Wydaje się, że rdzeń jej opowieści o człowieku – bo w istocie cała twórczość Noblistki jest wielką opowieścią o człowieku – nie może pomieścić się w ramach języka, wykracza poza wszelkie granice gatunkowe. Stąd też Lessing nie przywiązuje się do formy: osiąga wyżyny pisarstwa zarówno na kartach opasłych powieści, jak i miniatur prozatorskich; prawdę o nas potrafi odnajdywać z epickim rozmachem i w kilku ruchach piórem.
    Prezentujemy wczesny tom opowiadań Noblistki, kilkanaście zajmujących historii, przewrotnych i błyskotliwych, głębokich i poruszających.
     Lessing patrzy na swoich bohaterów chłodnym okiem, wycofana, zdystansowana; jednocześnie nie można się oprzeć wrażeniu, że żyje wśród nich, rozumie ich dylematy. Okrucieństwo łączy z ciepłem; subtelność z dążeniem do sedna; jej proza jest uczciwa i do bólu szczera.
ISBN 978-83-06-03157-7


 

INFORMACJE:
Agnieszka Ziębińska
Dział Promocji i PR
Państwowy Instytut Wydawniczy
tel. 022 826 02 01-05 w. 242
kom. 0 604 563 335
e-mail: promocja@piw.pl